Orsa
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 271
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Nie wiem z jakiej hodowli jest szetland, bo nie przywiązuję znaczenia do pochodzenia spacerujących z nami zwierzaków. Bardziej interesuje mnie zachowanie psa i porozumienie z nim człowieka.
Cieszymy się spacerem, słońcem, otaczającymi widokami. Patrzymy na zachowanie zwierzaków, fantastyczne porozumienie, wszystkich z wszystkimi: małych i dużych. Wiele można się od nich nauczyć. Nie potrzebują słów, by się rozumieć, na pyskach widać radość ze wspólnych wędrówek. Gdy jeden posmutniał, wszystkie ukradkiem spoglądały w jego stonę, bez nachalności, prawie niezauważalnie z zaciekawieniem, a ja czułam, że chcą mu pomóc. Długo by pisać.
Jeżeli bardzo chcesz wiedzieć mkurleto o pochodzeniu sunieczki - to zapytam.
|
|